Piosenka z tekstem

Strona poświęcona piosence literackiej. Artykuły, relacje z koncertów i opracowania piosenek, których wymiar między konkretem a przestrzenią jest zupełnie niepojęty.

Tylko się pierwszy raz daj objąć
A niech już sobie krytyk kracze!
Choć mnodzy wciąż to z Tobą robią
Daj wierzyć - zrobię to inaczej Jacek Kaczmarski - Do muzy suplikacja przy ostrzeniu pióra

Blog: Kalendarz wydarzeń poznaje się z Facebookiem

Kalendarz wydarzeń jest tylko o tyle użyteczny, o ile jest aktualny. Po czterech latach (czas goni nas!) polegania wyłącznie na ręcznie dodawanych wydarzeniach, kalendarz PzT nauczył się nowej sztuczki - nasza strona śledzi wydarzenia pojawiające się na oficjalnych stronach drogich naszemu sercu artystów na Facebooku, i automatycznie dodaje je jako linki w kalendarzu. Zarówno wykonawcom jak i słuchaczom życzymy dobrego odbioru!

Skomentuj.


Dodany 21.06.2016 przez DX

Ostatnie komentarze

Portale społecznościowe

"Pokrewieństwo" z Jakubem Jasińskim

„A ponoć moim krewnym był żołnierz poeta, co za Kościuszki szyj chciał biskupów, magnatów, ach, czyżbym po nim przejął jakobiński nietakt i czci brak dla błękitnej krwi i purpuratów”.

Kaczmarski powołuje się tu na rzekome pokrewieństwo z Jakubem Jasińskim; w wywiadzie-rzece "Pożegnanie barda" tak komentował ten fragment: „Kiedy było wiadomo, że interesuję się historią i piszę piosenki o historii, to krewni krewnych wyszukali mi jakieś parantele – właśnie przez babcię Strejlauową – z Jakubem Jasińskim. Tak więc te akurat słowa piosenki Drzewo genealogiczne są prawdziwe…".

Jednak według „Wielkiej Genealogii Minakowskiego” Jakub Jasiński nie był krewnym Jacka Kaczmarskiego: nie ma mowy o byciu „przodkiem”,„spokrewnieniu”, ani genetycznym „przejmowaniu” czegokolwiek; poeci byli natomiast bardzo dalekimi powinowatymi – zresztą nie przez babcię ze strony ojca, ale przez rodzinę ciotki, Bogny Kaczmarskiej. Konkretnie: Jakub Jasiński był bratem bratowej praprapradziadka szwagra wujka (pociota) Jacka Kaczmarskiego.

Przekazy o powinowactwie z Jasieńskim musiał wnieść do rodziny Jerzy Sokorski, który poślubił Bognę Kaczmarską około 1950 roku. Albo więc przekazy te dotarły do Kaczmarskiego już przekłamane, albo samemu coś przekłamał – nieświadomie, źle zapamiętując, czy też świadomie mitologizując szczątkowe, niepotwierdzone informacje; w każdym razie był Kaczmarski jedynie dalekim powinowatym dalekiego powinowatego Jakuba Jasińskiego. Nazwanie go „swoim krewnym” to mocna licentia poetica, jednak sprawa genealogicznego powiązania nie jest całkowicie zmyślona.

Drzewo genealogiczne