Piosenki

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik – Toasty

Zabić kota

Tekst: Jacek Kaczmarski

Muzyka: Jacek Kaczmarski

Wykonanie: Jacek Kaczmarski

Kapodaster: II


Kota schwytaliśmy w kącie śmietnika e C h e
Łeb mu wcisnąłem w mokrą grudę żwiru e C h e
Dziesięcioletni mój przyjaciel Świrus G a
Wstrzymując oddech – użył scyzoryka. C h
Zwierzak się szarpał, krew wsiąkała w żwir, G D
Fruwała w kłakach wystraszona sierść. h e
Rozwarła się pod ostrzem kocia pierś G D
W łysiny płuc i śliski kiszek wir. h e
Wiotczał pod dłonią protest żywych sił B0 e
Łomotał w sercu zachwycony lęk, B0 e
Aż o żywotach kota dziewięciu przesąd pękł C G
W cynobry nerwów i błękity żył. a G a
Takie wspomnienie nić pamięci mota. e C h e
Świrus chirurgiem został, znanym w kraju e C h e
I wie, gdzie życia kończy się istota; G a
Ja piszę wiersze o śmierci Rodzaju… C h
Wiele zawdzięcza ludzkość męce kota. G D C h e

Dodane 31.07.2018 przez Pan_Kmicic4

Nagranie

Nuty

comments powered by Disqus