Śpiewnik

Próba zebrania w jednym miejscu wysokiej jakości opracowań; ze szczególnym uwzględnieniem materiałów wcześniej niedostępnych lub rozrzuconych w różnych miejscach Internetu i prywatnych zbiorach.

Mój rynsztok, mieszczańskie porządki mam gdzieś
Te mordy obłudne i puste - pal sześć
Wysyłam pijane toasty na świat
I za tych popijam, co we mnie od lat Paweł Wójcik - Toasty

Teza Don Kichota

Tekst: Jacek Kaczmarski
Muzyka: Jacek Kaczmarski
Wykonanie: Jacek Kaczmarski
Kapodaster: I

Czoło mi stary garnek studzi A E
Niesie wierzchowiec sparszywiały A E
Lecz niesie godnie A E A (E)
Nie widzę celu w drodze ludzi A E
Co z pragnień tworzą ideały A E
A z ideałów zbrodnie A E A (G)

Sancho się nadziejami łudzi C G
Że będzie rządził wyspą całą C G
Bo rządzić modnie C G C (G)
Po co mam sługę ze snu budzić C G
By z pragnień tworzył ideały C G
A z ideałów zbrodnie C G C (A)

Mnie byle mrzonka nie podjudzi D A
W prawdziwej bom tęsknocie trwały D A
Miłości siodle D A D (A)
Dlategom obcy pośród ludzi D A
Co z pragnień tworzą ideały D A
A z ideałów zbrodnie D A D (C)

Sancha świat, który widzi, nudzi F C
Ja go uważam za wspaniały F C
Podarek od niej F C F (C)
Brak sensu każdy obraz zbrudzi F C
I z pragnień zrodzi ideały F C
A z ideałów zbrodnie F C F (E)

Sługa chce złudy, ja opoki A E
Sługa chce złudy, ja opoki A E
Myślą szlachetne tworząc fakty A E A (G)
Tak wędrujemy przez epoki C G
Tak wędrujemy przez epoki C G
Sancho - marzyciel i ja - praktyk C G C

Dodane 22.07.2012 przez DX.

Wersja do druku

Drukuj

Nuty


Poleć piosenkę

comments powered by Disqus